Wyszukiwarka
Logowanie
   PamiÄ™taj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

CD Projekt wciąż czuwa nad Cyberpunkiem 2077. Paweł Sasko tłumaczy brak trybu Nowej Gry Plus
Fani CD Projekt RED mogą już patrzyć w przyszłość (albo bawią się oficjalnym narzędziem do tworzenia modów w Wiedźminie 3), ale sami twórcy jeszcze nie zapomnieli o latach rozwoju (czy raczej naprawiania) ostatniej wielkiej gry studia. Paweł Sasko wspomniał co nieco o wątpliwościach co do możliwości odzyskania zaufania graczy Cyberpunka 2077 oraz braku trybu Nowej Gry Plus.

O części kwestii wspomnianych przez Polaka w wywiadzie dla serwisu DualShockers słyszeliśmy już wcześniej, w tym o obecnym stanie prac nad Cyberpunkiem 2077. Raport finansowy Grupy CD Projekt z końca maja potwierdzał, że oficjalnie zakończono rozwój gry i nie pracują nad nią już żadni pracownicy firmy.

Jednakże skądinąd wiemy też, że do gry zmierza jeszcze jedna aktualizacja, która wprowadzi m.in. obsługę technologii FidelityFX Super Resolution firmy AMD. Nie wyglądało więc na to, by faktycznie nikt nie czuwał nad CP2077.

Sasko potwierdziÅ‚, że Cyberpunk 2077 wciąż może liczyć na maÅ‚y zespół twórców, którzy przyglÄ…dajÄ… siÄ™ grze. OczywiÅ›cie nie pracujÄ… oni nad nowÄ… zawartoÅ›ciÄ… – ich zadaniem jest dopilnowanie, by tytuÅ‚ dziaÅ‚aÅ‚ stabilnie.

Wielokrotnie sÅ‚yszeliÅ›my też o niewesoÅ‚ych nastrojach w studiu CD Projekt RED po – co tu kryć – fatalnym odbiorze Cyberpunka 2077 po premierze. Sasko dziÄ™kowaÅ‚ już fanom za cierpliwość po debiucie ostatniej dużej aktualizacji gry (oraz ataku hakerskim w 2021 roku).

Jednakże w wywiadzie twórca przyznał, że w pewnym momencie sam zwątpił, czy faktycznie uda się odzyskać zaufanie graczy. Stało się to przy okazji debiutu łatki 1.5, która wprowadziła ogromne (i, co ważne, wyraźnie widoczne) zmiany do gry i była powszechnie chwalona przez fanów.

Sęk w tym, że ciepłe słowa nie przełożyły się na wzrost popularności Cyberpunka 2077. Sasko (i zapewne także reszta zespołu CD Projekt RED) liczył na masowy powrót nabywców do gry. Tymczasem przyrost liczby graczy okazał się bardzo skromny (wbrew temu, co sugerowały statystyki Steama), co wystawiło wiarę Polaka w możliwość naprawienia CP2077 na ciężką próbę.

Na szczęście zespół kontynuował prace, czego efektem były kolejne, jeszcze większe aktualizacje. Te, wraz z entuzjastycznie przyjętym dodatkiem Widmo wolności, wreszcie zmieniły Cyberpunka 2077 na tyle, by nawet najbardziej oporni gracze dali grze drugą szansę. Dlatego właśnie Sasko uznaje tę grę za największe osiągnięcie studia.

Oczywiście nawet po debiucie wersji 2.1 wciąż da się znaleźć narzekania. Jednym z powodów jest brak pewnej oczekiwanej opcji: trybu Nowej Gry Plus (NG+). Pod koniec grudnia potwierdzono, że możliwość ponownego rozpoczęcia zabawy z (niemal) całym ekwipunkiem nigdy nie była planowana i nie pojawi się w CP2077.

Sasko również zostaÅ‚ zapytany o brak tej opcji i Polak uzasadniÅ‚ to specyficznÄ… konstrukcjÄ… Cyberpunka 2077. Twórca podkreÅ›liÅ‚, że bardzo ważne jest upewnienie siÄ™, że wszystkie elementy gry dobrze dziaÅ‚ajÄ… jako caÅ‚ość i „majÄ… sens”.

Dodanie trybu NG+ tak, by nie zepsuÅ‚ on caÅ‚kowicie struktury rozgrywki, wymagaÅ‚oby ogromnych zmian. Sasko zauważyÅ‚ też, że Cyberpunk 2077 i tak jest skonstruowany w taki sposób, że zachÄ™ca do wielokrotnego przechodzenia. Trzy różne Å›cieżki rozwoju, wybory, romanse – to wszystko sprawia, że nawet bez Nowej Gry Plus można wracać do Night City.

WÄ…tpliwe, by te argumenty przekonaÅ‚y graczy niezadowolonych z braku NG+. Sasko zdaje sobie z tego sprawÄ™, ale – jak stwierdziÅ‚ – „taka jest caÅ‚a prawda”.

W wywiadzie Polak wspomina też o innych kwestiach: o projektowaniu i inspiracjach Dogtown (które od pierwszych szkiców do premiery Widma wolności rozrosło się trzykrotnie) oraz pracy z Keanu Reevesem (który naciskał, by mocniej zaznaczyć obecność Silverhanda w dodatku).

Źródło:
Jakub Błażewicz - GRY-OnLine
Klemens
2024-06-06 13:24:55
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow